Słynne niemieckie działa 8.8 cm w Proszowicach

Korpus pocisku 8.8 cm znaleziony podczas prac na amfiteatrze w Proszowicach
Korpus pocisku 8.8 cm znaleziony podczas prac na amfiteatrze w Proszowicach

Często potrzeba bardzo długiego czasu, aby elementy układanki historycznej zaczęły tworzyć jedną całość… wielkie wydarzenia historyczne i znane bitwy, są nam dobrze znane – często opisano je w najdrobniejszych szczegółach. Jednak historia tysięcy mniejszych starć i potyczek, często toczonych w mniejszych miejscowościach, mogłoby się zdawać, że nawet na uboczu wielkich wydarzeń, często jest praktycznie nieznana.

Historia ma jednak to do siebie, że nie daje o sobie zapomnieć, często w najmniej spodziewany i nieprzewidywalny sposób. Tak też jest w przypadku naszej „historycznej układanki”, która dziś składa się na tyle w całość, że postanowiliśmy się z Wami nią podzielić…

Historia ta będzie dotyczyć, przypadkowych znalezisk, na które natrafiono w rejonie Proszowic.

Odnalezienie łuski od działa 8.8 cm w rzece Szreniawie
Odnalezienie łuski od działa 8.8 cm w rzece Szreniawie

Pierwszym jej elementem jest łuska od niemieckiego działa znaleziona przez nasze stowarzyszenie w trakcie sprzątania rzeki Szreniawy oraz kolejna łuska zlokalizowana w rejonie Gniazdowic.

Kolejne dwa elementy układanki to korpusy pocisków – jeden znaleziony podczas prac remontowych na amfiteatrze w Proszowicach i zabezpieczony przez saperów, a drugi przekazany nam przez lokalny punkt skupu złomu. Wisienkę na torcie dla całej historii stanowią natomiast pozyskane dokumenty archiwalne.

Wszystkie powyższe elementy prowadzą nas do jednego z najsłynniejszych dział II Wojny Światowej – słynnej armaty 8,8 cm występującej w kilku wariantach. Odnalezione łuski zostały wystrzelone z działa PaK 43 lub z jego odmiany KwK 43 – czyli wersji montowanej na pojazdach pancernych. Dwa korpusy pocisków, o których wspominaliśmy to natomiast pozostałości niemieckiego pocisku odłamkowo-burzącego 8,8 cm – Sprgr. 43 (HE – High Explosive).

Wszystkie te elementy układanki, mówią nam, że te słynne działa były używane także w okolicach Proszowic. Więcej informacji co do tego wnoszą już natomiast dokumenty archiwalne.

Korpus pocisku 8.8 cm - przed konserwacją
Korpus pocisku 8.8 cm – przed konserwacją
Korpus pocisku 8.8 cm - po konserwacji
Korpus pocisku 8.8 cm – po konserwacji

Pewnym jest, że do naszego rejonu w 1944 roku przydzielono jednostkę Fest. Pak. Kp 4/IV. czyli „Festungs Panzerabwehrkanone-Kompagnie” – Forteczną Kompanie Przeciwpancerną, która została rozlokowana w rejonie Hebdowa i Proszowic. Dwa z dział PaK 43 umieszczono w rejonie cmentarza żydowskiego w Proszowicach i skierowano w stronę Łaganowa, natomiast jedno rozlokowano w Gniazdowicach (co tłumaczy odnalezienie tam łuski) W skład tej jednostki wchodziło łącznie 12 dział 7,62 cm – Pak 36 (r), oraz 3 działa 8,8 cm – PaK 43. Dokumenty archiwalne dają nam także kilka informacji o samej jednostce Fest. Pak. Kp. 4/IV., a dokładniej o problemach z jakimi się zmagała. Żołnierze tej jednostki pochodzili głównie ze starszych grup wiekowych, brakowało im także częściowo wyszkolenia. Niemieckie dowództwo odcinka, w raporcie na temat jednostki napisało:

Żołnierze skarżą się na częściowy brak odzieży zimowej i całkowicie niewystarczającą ilość materiałów oświetleniowych: karbidu do lamp i baterii do latarek kieszonkowych. Kompania przeszkolona z obsługi dział. Niewystarczająco przeszkolona ze współpracy z jednostkami piechoty. Gotowość do działania – pełna. Szczególne utrudnienia: brak możliwości przemieszczania dział PaK – 8.8 cm. Kompania proponuje, aby do tego celu zabezpieczyć znajdujące się na terenie Proszowic ciągniki.

 

Rozmieszczenie dział Fest. Pak. Kp. 4/IV. w rejonie Proszowic, działa 8.8 cm oznaczono literą S – Schwere (ciężkie).
Łuska odnaleziona w Szreniawie
Łuska odnaleziona w Szreniawie

Mamy więc pewność, że co najmniej 3 takie działa znajdowały się w rejonie Proszowic, jako stała obsada naszego odcinka obrony.  Dodatkowo obsadę linii obrony A2 stanowiły głównie wycofujące się jednostki frontowe, a nie stałe jednostki stacjonujące na przygotowanych pozycjach. W skład tych jednostek wchodziły więc na pewno także powszechne wtedy działa 8.8 cm. Zastanawiająca dla nas była natomiast kwestia odnalezienia łuski w rzece Szreniawie, w okolicach parku w Proszowicach. Teorii na ten temat do dziś mamy kilka – ktoś mógł ją tam wrzucić po wojnie, może ona pochodzić także z działa ustawionego w tym rejonie przez wycofujące się jednostki niemieckie, ale może pochodzić także z jednego z pojazdów niemieckich, które brały udział w walkach w tym rejonie. Niestety nie znaleźliśmy niemieckich dokumentów, które pozwoliłyby ustalić jakie pojazdy i w jakich ilościach brały udział w walkach w tych okolicach. Jednak dokumenty radzieckie, pozwalają nam przypuszczać, że były to działa samobieżne. Można więc przypuszczać, że być może w walkach wzięły udział niemieckie niszczyciele czołgów – Nashorn, Elefant lub Jagdpanther. Być może po dalszych poszukiwaniach, czy to w terenie czy w archiwach uda nam się ustalić więcej szczegółów i potwierdzić użycie jednego z tych pojazdów.

Poniżej meldunek sztabu 319 pułku artylerii przeciwpancernej gwardii ze stycznia 1945 r.

Sztab 319 pułku artylerii przeciwpancernej gwardii

Meldunek bojowy nr 021

Dwór Opatkowice 16-17 stycznia 1945

  1. Przeciwnik na południe, południowy zachód i zachód – 2 km od Proszowic stawia silny opór naszym jednostkom.
  2. Zgodnie z ustnym rozkazem dowódcy 7 dywizji artylerii przeciwpancernej gwardii, o 5:30 17.01.45 r. pułk opuścił zajmowane stanowiska ogniowe w rejonie na południe od Klimontowa i wyruszył wg: marszruty: Klimontów-Opatkowice-Proszowice, gdzie na południowym i południowo-zachodnim krańcu Proszowic zajął nowe stanowiska ogniowe z zadaniem niedopuszczenia czołgów i piechoty przeciwnika kierunków: zachód, południowy zachód i południe. Stanowiska zajęto pod silnym ogniem karabinów maszynowych i moździerzy przeciwnika. Szczególnie w ciężkim ostrzale stanowiska ogniowe zajmowała 3. I 1. Bateria. Stanowisko zostało wzmocnione przez czołg od 9:00 17.01.45 r. O 11:00 w sile do (nieczytelne) piechoty przy wsparciu dział samobieżnych przeciwnik przeszedł do kontrataku. Artyleria przeciwnika prowadziła intensywny ogień po wysuniętych pozycjach, a także w głąb naszej obrony. Działa samobieżne przeciwnika aktywnie wspierały atak piechoty prowadząc ogień z dalszych pozycji. Szczególne uderzenie kontrataku przeciwnika było skierowane na stanowiska 3. I 1. Baterii. Piechota, nie wytrzymała naporu przeciwnika i zaczęła się cofać. Przy wsparciu ogniowym naszych baterii artylerii kierowanych przez oficerów pułku i zatrzymaniu cofającej się piechoty, zaczęto stawiać należyty opór atakującemu wrogowi, tak że ten musiał się zatrzymać i wycofać na swoje poprzednie pozycje. Przy odparciu kontrataku przeciwnika skład osobowy pułku bronił się niezłomnie, prowadząc ogień z karabinów maszynowych i dział, odparł przeciwnika podchodzącego na 100 m od naszego stanowiska. Szczególnie żołnierze 3. I 1. Baterii zawzięcie prowadzili bitwę i obronili zajmowane stanowiska.
  3. W wyniku odparcia kontrataku przeciwnik pułk straty: zabito i raniono do 15 żołnierzy i oficerów, zniszczono 2 stanowiska karabinów maszynowych i 3 RKM-y.
  4. Pułk przyniósł straty: ciężko ranny i ewakuowany do szpitala dowódca plutonu 1. Baterii mł.lejt. gwardii Dżumagalijew M, ciężko ranni i ewakuowani do szpitala 2 sierżantów i 3 szeregowców, zabity 1 szeregowiec. Uszkodzono samochód amunicyjny, który zostanie naprawiony własnymi siłami.
  5. Zużycie amunicji – przeciwpancerny pod kalibrowy – 250 sztuk.

____________________________________________________________________________

 

8,8 cm PaK 43 (Panzerabwehrkanone 43 – działo przeciwpancerne model 43) – niemieckie działo kalibru 88 mm służące oddziałom Wehrmachtu podczas II wojny światowej jako artyleria przeciwpancerna. Broń była rozwinięciem i odpowiedzią firmy Krupp na produkcję przeciwlotniczej armaty 88 mm firmy Rheinmetall. 8,8 cm PaK 43 było najsłynniejszym niemieckim działem przeciwpancernym (słynne Acht-komma-acht ), które dzięki dużej liczbie zbudowanych egzemplarzy odegrało znaczącą rolę na frontach II wojny światowej.

Z powodu niewystarczającej produkcji czterokołowych łóż, armaty PaK 43 montowano też na lawecie haubicy 105 mm, wariant ten nosił oznaczenie PaK 43/41.

Mimo wielu walorów ofensywnych oraz idealnej roli jaką ta broń spełniała jako uzbrojenie różnych wozów bojowych, działo 8,8 cm PaK 43 było trudniejsze w produkcji od lotniczej wersji 88, przez co liczba wyprodukowanych egzemplarzy była znacznie mniejsza od oczekiwanych. Po drugie, „88” była bardzo dużą bronią, trudną nie tylko do transportu, ale i do zakamuflowania w warunkach bojowych. W sytuacjach, w których walka z czołgami wymagała szybkiego przemieszczania się z miejsca na miejsce stanowiło to duży problem. Dodatkowo, pod koniec wojny, kiedy alianci mieli praktycznie całkowite panowanie w powietrzu, transport tych dużych armat był mocno utrudniony.

Mimo pewnych wad działo 8,8 cm PaK 43 było jednym z najlepszych dział II wojny światowej i używano go wszędzie tam, gdzie walczyły oddziały niemieckie. Do końca wojny Niemcy wyprodukowali ponad 3500 tych dział w różnych wersjach.

 

 

8,8 cm KwK 43 L71 – niemiecka armata czołgowa kalibru 88 mm używana w okresie II wojny światowej, produkowana także jako armata przeciwpancerna pod nazwą PaK 43 (pod tą nazwą montowana także w niektórych pojazdach pancernych).

Stanowiła główne uzbrojenie czołgu PzKpfw VI B Königstiger, a także dział pancernych JagdpantherNashorn i SdKfz.184 Panzerjäger Tiger (P) Elefant/Ferdinand. Pierwszym pojazdem uzbrojonym w tę armatę był niszczyciel czołgów Nashorn (jako PaK 43).

Początkowo zarówno PaK 43 jak i KwK 43 produkowane były z lufą jednolitą, a pod koniec wojny uproszczono proces produkcyjny i lufa składała się z dwóch części, co jednak nie miało żadnego wpływu na skuteczność armaty. Przy długości 6,4 m, lufa tego działa była znacznie dłuższa od 8,8 cm KwK 36, w którą uzbrojony był czołg PzKpfw VI Tiger, a nabój o długości 822 mm był także znacznie większy od naboju armaty KwK 36. Standardowy pocisk przeciwpancerny o masie 7,3 kg przebijał z odległości 1000 m pancerz o grubości 241 mm nachylony pod kątem 90 stopni.

 

 

 

Materiały archiwalne: